Po raz trzeci...

   Po raz trzeci, z 21 na 22 marca, w naszej szkole spora grupa uczniów wystartowała w Maratonie (nie tylko) Matematycznym.

O tym, że jest to konkurs niezwykły, każdy mógł się przekonać o trzeciej, czwartej, a może i o piątej  w nocy, gdy dopadał go poważny kryzys... Tak, tak – to nie pomyłka uczniowie spędzili w szkole blisko 1000 minut od piątkowego popołudnia do sobotniego poranka.


Przez ten czas działo się, jak zwykle, bardzo dużo. Były zadania dziecinnie proste (ze słodkimi smoczkami w ustach), były zadania diabelnie trudne  z rogami na głowach ... Była matematyka wymieszana z językiem angielskim (przygotowana przez pp. Ł. Spychacza i K. Kaczmarek). Były też zadania, w których matematyce towarzyszyły umiejętności sportowe...  ( nad bezpieczeństwem czuwał p. W. Lebiotkowski). Było najmniejsze zadanie „świata”...
Uczniowie mieli okazję spędzić czas na nocnym spacerze po zatopionej w ciemnościach szkole w poszukiwaniu następnych łamigłówek, odwiedzili szkolną „Giełdę papierów wartościowych” i nowo otwarty „Szkolny sklepik”, który w chwilę później przestał istnieć, bo był tylko elementem kolejnych matematycznych potyczek.
Odbyły się także dwa znane z mediów teleturnieje „Milionerzy” i „Jeden z dziesięciu”.
By choć na chwilę odpocząć od typowych zadań, uczniowie mieli okazję wziąć udział w konkursie na najwyższą papierową wieżę ...
Maraton był  nie tylko matematyczny, ponieważ towarzyszyły mu doświadczenia fizyczne i chemiczne przygotowane przez pp. A.Tomczak i B.Gągalską, podczas których pozostali opiekunowie gorączkowo przeliczali kolejne zdobyte punkty.
Nad poprawnością merytoryczną zadań czuwali pp. J. Basińska M.Grodzka oraz A. Łukasik, który był jednocześnie koordynatorem całej imprezy.
Maraton to niezwykłe, bardzo wyczerpujące przeżycie, które na długo pozostaje wszystkim – uczestnikom i organizatorom w pamięci.
Maraton to matematyczna przygoda i okazja do spędzenia w szkole niezapomnianych chwil. 
W tym roku laureatami zostali: Wiktoria Lewandowska kl.4,  Martyna Urban kl.5 i Eryk Domagała kl. 6. Trzeba jednak przyznać, że wszyscy , którzy awansowali do finału (32 osoby) zasługują na szacunek i uznanie. Spróbujcie wytrwać 1000 minut  z matematyką, a sami się przekonacie, że nie jest to łatwe.
.... Na koniec należą się wielkie podziękowania rodzicom dzieci  za „spożywczą” pomoc (jak zwykle była to syta noc) i ufundowanie wspaniałych nagród.

NJU